
Przepisz poniższy kod
aby odtworzyć film
Pięć autorskich miniaturowych horrorów, splecionych w jedno, przemyka przez różne scenariusze, które znamy z gatunku: krwawe mordy w gąszczu, nieumarli na poddaszu, domy pełne duchów, przybysze z kosmosu, upiory i maniacy. Wszystko to uchwycone w długich, trzęsących się ujęciach, które sprawiłyby, że Sokurow zadrżałby ze zdumienia. Aczkolwiek każda z tych miniatur jest wykreowana z unikalnym, innowacyjnym pomysłem, który przynosi odświeżającą bryzę do nieco znużonej już konwencji found footage. Zręcznie zbalansowane pomiędzy strachem a bezpretensjonalnym humorem, te projekty są dziełem zdolnej ekipy młodych, niezależnych filmowców, którzy potrafili zawrzeć właściwą dozę dystansu do stosowanych stereotypów. Na koniec dodano do nich nutę nostalgii za czasami VHS, medium, które mimo iż uważane za martwe, w tym kontekście zaskakuje swoją żywotnością (nie jest jedynym elementem zaskakującym w tym filmie). (AFF)
Mariusz to prawdziwy pasjonat kina – bez względu na gatunek liczy się dla niego przede wszystkim dobra historia, silne emocje i wyraziste postacie, które zostają w pamięci. Choć ceni filmową różnorodność, szczególne miejsce w jego sercu zajmują komedie romantyczne. Bliski jest mu również świat komiksów i anime. Kulturę chłonie w każdej postaci – regularnie odwiedza kino, teatr, koncerty, a od czasu do czasu także muzeum. Najczęściej można go spotkać na ulicach Wrocławia, gdzie spacerując, czerpie inspirację z miejskiego klimatu.
Komentarze
Sortowanie według najpopularniejszych